wtorek, 23 lipca 2013
[Turystyka]Pomysł na wolny weekend
Wspólnie z przyjaciółmi postanowiłam wybrać się na weekend w góry. Nadchodzą nareszcie wakacje, więc trzeba zadbać o figurę. Pierwszym naszym wybranym celem stały się Bieszczady. Niestety po paru rozmowach wyszło, że nie ma już wolnych domków. Następną propozycją było Zakopane, lecz wszyscy podeszli do tego z niechęcią. Pragnęliśmy czegoś naprawdę atrakcyjnego. Do wyboru została nam Wisła oraz Jura Krakowsko-Częstochowska. Z pierwszego pomysłu szybko zrezygnowaliśmy i w końcu padło na Jurę. Panowie oczywiście stwierdzili, że tamte rejony do świetne miejsce do wspinania. Jest tam mnóstwo przeróżnych skałek i dodatkowo poćwiczymy mięśnie. W zorganizowanym głosowaniu wygrały skałki, więc chcąc, nie chcąc zmuszona byłam się zgodzić. Problematyczny okazał się dla mnie sprzęt. Nigdy nie planowałam tego typu atrakcji. Cichy nadające się na wspinaczkę to nie problem, jednak buty wspinaczkowe? W związku z tym poprosiłam o pomoc przyjaciółkę i razem wybrałyśmy się na zakupy. Musze przyznać, że trochę mnie one zabolały. Kupiłam jeszcze parę niezbędnych produktów i ze zniecierpliwieniem czekałam na zbliżający się weekend. Szkoda tylko, że w sobotę lało, grzmiało i waliło piorunami... Wycieczka została odwołana, a ja spędziłam dwa dni bardzo zdenerwowana niepotrzebnym wydatkiem. tags: turystyka, wycieczki, sport, góry, sprzęt sportowy